Notatki z praktyki· Pozycje
Ciche pozycje: apteka, materiały zużywalne, drobne.
Żadna pojedyncza pozycja nie jest warta telefonu. Wzorzec rozłożony na czterdzieści pozycji jest wart kontroli.
Dopłaty za markę, zestawy dzienne, podwójne nazwy, nieudokumentowane powtórzenia.
Pozycje, których nikt nie czyta
Każdy kontroler patrzy na operację. Niemal nikt nie czyta stron z apteką i materiałami zużywalnymi, dziesiątek drobnych pozycji za leki, kaniule, opatrunki, rękawiczki i „drobne”, które zamykają egipską fakturę szpitalną. Pojedynczo każda pozycja jest zbyt mała, by się spierać. Razem stanowią rutynowo jeden z większych bloków na rachunku i to tu cichy rozrost czuje się najwygodniej, właśnie dlatego, że żadna pojedyncza pozycja nie uzasadnia telefonu.
Proporcje ilustracyjne, nie zmierzona średnia. Mieszanka różni się w zależności od sprawy; kategorie pozostają te same.
Cztery wzorce, które warto znać
- Dopłata za markę. W warunkach dewaluacji w Egipcie importowane leki markowe wyceniane są w wielokrotnościach lokalnego odpowiednika, a sprawa zagranicznego płatnika domyślnie sięga po import. Czasem to dobra medycyna. Często lokalny generyk z tej samej dokumentacji byłby identyczną opieką za ułamek pozycji.
- Stały zestaw dzienny. Stałe dzienne obciążenie za koszyk materiałów zużywalnych, rozliczane każdego dnia pobytu, niezależnie od tego, czy dokumentacja wykazuje ich użycie. Wypatruj zestawu, który trwa przez dni, gdy pacjent, według dokumentacji, jadł śniadanie i czekał na wypis.
- Podwójna nazwa. Ta sama pozycja pojawiająca się dwukrotnie pod różnymi opisami, raz generyczna, a raz markowa, lub raz na liście z bloku operacyjnego, a ponownie na liście z oddziału. Rzadko celowe, często nieprzejrzane, zawsze płatne, dopóki ktoś nie przeczyta obu stron razem.
- Nieudokumentowane powtórzenie. Kuracje antybiotykowe, wlewy i iniekcje, które trwają na fakturze po tym, jak dokumentacja wykazuje ich przerwanie. To karta zleceń lekarskich, a nie faktura, jest zapisem tego, co podano.
Żadna pojedyncza pozycja nie jest warta telefonu. Wzorzec rozłożony na czterdzieści pozycji jest wart kontroli.
Jak to pasuje do właściwej kontroli
Nie spieram się o rękawiczki pozycja po pozycji; kosztowałoby to więcej, niż przynosi oszczędności, i zatruwa relację, której płatnik potrzebuje ze szpitalem, który będzie leczył jego kolejnego ubezpieczonego pacjenta. To, co robię, to przeczytanie karty zleceń lekarskich i dokumentacji pielęgniarskiej wobec stron aptecznych raz, ustalenie, które kategorie się bronią, a które nie, i skorygowanie bloku jako bloku. Przy kolejnej sprawie dział rozliczeń pamięta, że strony apteczne tego płatnika są czytane, a wzorzec sam się przecenia w dół; to efekt precedensu działający na Twoją korzyść zamiast przeciwko Tobie.
Przeczytaj trzy największe pozycje apteczne wobec karty zleceń lekarskich raz, a cały blok sam się przeceni w dół w kolejnym sezonie.