Notatki z praktyki· Ekonomia
Iluzja rabatu: piętnaście procent od liczby, którą sami napisali.
Piętnaście procent od liczby napisanej przez drugą stronę nie jest oszczędnością.
Rabat jest wkalkulowany w cenę wywoławczą, zanim w ogóle go Państwo zobaczą.
Piętnaście procent od czego?
Najdumniejszą linią w wielu umowach sieciowych jest rabat: dziesięć, piętnaście, dwadzieścia procent od szpitalnych cen dla Państwa ubezpieczonego. Dobrze prezentuje się w prezentacji odnowieniowej. A teraz zróbcie Państwo rachunek na rzeczywistych aktach.
Poglądowo: rachunek na 18,000 z rabatem sieciowym 15 procent rozlicza się na 15,300 wobec uzasadnionego kosztu 6,000.
"Zaoszczędzili" Państwo 2,700 i przepłacili 9,300, a akta zamknęły się z zadowoleniem wszystkich. Oto iluzja rabatu: procent od ceny wywoławczej jest oszczędnością tylko wtedy, gdy cena wywoławcza była uczciwa, a nad Morzem Czerwonym cena wywoławcza to pozycja wyjściowa napisana względem Państwa własnej historii płatności.
Dlaczego szpitale chętnie udzielają rabatów
- Poziom bazowy należy do nich. Rabat ustępuje wycinek liczby, którą sam szpital ustalił. Podnieście cennik, zachowajcie rabat, a ustępstwo nie kosztuje nic.
- Rabat kupuje Państwa milczenie. Biurko, które "już wynegocjowało", czuje, że jego praca jest skończona; poszczególne pozycje nigdy nie zostają odczytane.
- Podnosi Państwa precedens jak zapadkę. Rozliczenie 15,300 w tym sezonie wpisuje 15,300 do Państwa akt jako zaakceptowane. Pozycja wyjściowa kolejnego sezonu jest na tym budowana.
- Inflacja prześciga umowę. Państwa rabat był negocjowany corocznie; w warunkach walutowych, w jakich Egipt żyje od 2022 roku, ceny katalogowe przeszacowują się w ciągu miesięcy. Procent stoi w miejscu, podczas gdy jego podstawa ucieka.
Rabat to cena, którą negocjuje się raz, względem poziomu bazowego kontrolowanego przez drugą stronę na zawsze.
Jak wygląda prawdziwa oszczędność
Ograniczanie kosztów nie jest procentem od ceny wywoławczej. Jest odległością między rachunkiem a kwotą, którą dokumentacja medyczna może obronić: udokumentowane noce, wskazane procedury, faktycznie zużyte materiały, faktycznie zakontraktowane taryfy. Ta kwota nie bierze się z negocjacyjnego teatru; bierze się z lekarza odczytującego akta. Na powyższych poglądowych aktach rabat odzyskał 2,700. Analiza odzyskała 12,000 i przyniosła rozliczenie, które nigdy się nie otworzy ponownie, ponieważ każda jego linia spotkała się z tym, co mogła obronić.
Zachowajcie rabat. Dodajcie analizę.
Nic tutaj nie mówi, by zerwać Państwa umowę sieciową; rabat to wciąż pieniądze. Mówi: nigdy nie pozwólcie, by rabat był analizą. Odczytuję poważne rachunki przed rozliczeniem, a moje honorarium podąża za jedyną liczbą, która ma znaczenie, kwotą usuniętą. Pierwszy przypadek rozpatruję bezpłatnie.
Mierzcie oszczędności względem uzasadnionego kosztu, nigdy względem ceny wywoławczej.